in ,

Rolnik myślał, że odkrył jajo dinozaura, ale znalezisko okazało się znacznie starsze i dziwniejsze

Wiele historycznych zagadek i tajemnic odkryto całkiem przypadkowo. Tak też stało się w Argentynie, 25 kilometrów od Buenos Aires.

Spacerując rano nad rzeką, rolnik Jose Nievas dokonał historycznego odkrycia, natrafiając na artefakt, który wyglądał jak jajko dinozaura. Aby poznać prawdę, potrzebował zespołu ekspertów.

Niesamowite znalezisko

Artefakt został odkryty w małym miasteczku Carlo Speggazzini, nazwanym na cześć słynnego botanika. Wszystkie interesujące wydarzenia odbywały się głównie w stolicy, a w tym miejscu przez wiele
lat nic ciekawego się nie wydarzyło, dopóki rolnik Jose Nievas nie znalazł dużego szarego „jajka”. Stało się to w Boże Narodzenie rano, gdy mężczyzna poszedł na spacer wzdłuż rzeki na swojej posesji. Jose robił to regularnie, aby pooddychać trochę świeżym powietrzem i wyprowadzać psa. Więc bez tego zwyczaju, na pewno nie dokonałby tego historycznego odkrycia.

Uwagę Nievasa przyciągnął ogromny szary obiekt wystający z krawędzi koryta rzeki. Został pochowany w ziemi i pokryty dużą warstwą brudu. Z początku Jose myślał, że to głaz. Ale kiedy rolnik podszedł bliżej i dokładnie to zbadał, zdał sobie sprawę, że to nie był kamień.

Jajko dinozaura

Głaz był jakby pokryty łuskami, a w jego górnej części znajdowała się mała dziura. Będąc sprytnym człowiekiem, Nievas natychmiast zdał sobie sprawę, że znalazł coś niezwykłego i ważnego. Ledwie powstrzymując podniecenie, pospieszył do domu, gdzie opowiedział swoim krewnym o dokonanym przez siebie odkryciu. Jose oznajmił rodzinie, że odkrył prawdziwe jajo dinozaura w korycie rzeki. Wszyscy myśleli, że Jose sobie żartuje, ale gdy zobaczyli to na własne oczy, byli w totalnym szoku.

Trudno było określić rozmiar jajka, ponieważ było pokryte błotem. Jose postanowił odkopać znalezisko, a wtedy okazało się, że szerokość obiektu wynosiła około 1 metra. Rolnik próbował wyciągnąć „jajko” z wody, ale okazało się, że jest bardzo ciężkie. Nie można było tego zrobić samodzielnie.

Opinia eksperta

 
Wkrótce Jose i jego rodzina porozmawiali o znalezionym obiekcie z mieszkańcami i prasą. W mieście zaczęły krążyć plotki – Podobno obcy zapomnieli o tym obiekcie podczas wyprawy na Ziemię. Ale do dokładnej oceny wymagana była ekspertyza. Nievas natychmiast zgłosił znalezisko władzom, które wysłały odpowiednich specjalistów.

Glyptodon Carapace

 
Aby znaleźć odpowiedź, naukowcy musieli zgłębić historię i znaleźć zwierzę, które wyglądało jak skorupa jaja. To był Glyptodon, starożytne stworzenie przypominające ogromnego pancernika. Ponad 15 000 lat temu cała Ameryka Południowa była zamieszkana przez tych roślinożerców. Okazuje się, że Jose znalazł bardzo dobrze zachowaną skorupę glifodonu.

Archeolodzy odkryli wcześniej skamieliny tych zwierząt w Argentynie. Ale obiekt odkryty przez Nievasa bardzo ich zaskoczył, ponieważ to jak się zachował było po prostu niesamowite.
 
Sceptycy natychmiast mieli pytania dotyczące autentyczności muszli. Na przykład – dlaczego leżała na prawej stronie? Glyptodon był raczej ciężkim ssakiem i, logicznie rzecz biorąc, jego skorupa po śmierci, powinna leżeć całkowicie na ziemi. I dlaczego po tylu tysiącach lat jest tak dobrze zachowana?

Dalsze badania naukowców wykazały, że pancerz jest prawdziwy. I został dobrze zachowany dzięki ochronie w mule rzecznym. Z drugiej strony jest jedna sprawa, która zaskoczyła ekspertów – dziura w skorupie, znajdująca się w pewnej odległości od głowy i ogona. Ale w końcu znaleźli wyjaśnienie: zwierzę zostało zranione podczas zaciętej bitwy z jednym z przedstawicieli tego gatunku. Najprawdopodobniej była to przyczyna śmierci tego glyptodonu.