in

98-latek skrywał tajemnicę przez 70 lat. Sąsiedzi byli w szoku, gdy wszystko wyszło na jaw.

Russ Gremel to wyjątkowy mężczyzna, który za dwa lata skończy sto lat. Wiedzie spokojne życie emeryta, który czuje się niezwykle szczęśliwy i spełniony.

Właśnie teraz, po blisko siedemdziesięciu latach, wyjawia swoją największą tajemnicę.

Pomimo faktu, iż emeryt całe życie żył skromnie, okazało się, że od wielu lat mężczyzna jest multimilionerem. Siedemdziesiąt lat temu, Russ zdecydował się zakupić akcje sieci aptek, za ówczesną kwotę tysiąca dolarów.
„Pomyślałem, że ludzie zawsze będą potrzebować leków, podobnie jak kobiety kosmetyków”- wyznaje staruszek.

I jak się okazuje, miał rację w stu procentach!

Po blisko siedemdziesięciu latach od udanej transakcji, wartość jego akcji przyniosła mu zwrot równy 200 000 procent. Obecnie, papiery, o których nikt nie wiedział, są warte blisko dwa miliony dolarów. Choć mężczyzna ma ogromną ilość pieniędzy, nigdy ich nie dotknął, a nawet nikomu nie zwierzył się z takiej inwestycji.

A teraz, mając 98 lat zaskakuje wielu swoim wielkim gestem…
Mężczyzna zdecydował się bowiem przekazać wszystkie pieniądze fundacji, która chce zdecydować ogromny rezerwat przyrody. Staruszek bowiem chciałby, aby dzieci mogły obcować z naturą, tak jak on, gdy był mały.

Russ otwarcie przyznaje, że zainwestowane pieniądze nie są mu potrzebne do szczęścia. Jego ulubionym zajęciem jest przesiadywanie na werandzie z chihuahua na kolanach.
Nie ma wątpliwości, że tak duża liczba pieniędzy wpłynie korzystnie na świat i możliwość rozwoju wielu dzieci. A rezerwat pozostanie miejscem, w którym wiele zwierząt odzyska spokój.