in

67-latek kupił stary kredens na targu. Gdy zobaczył, co w nim było, nie mógł postąpić inaczej.

Emil Knodell to 67-letni mężczyzna, który pewnego razu poszedł na pchli targ w Bellville w Teksasie. Kupił tam kredens, którego wartość okazała się być zupełnie inna, niż przypuszczał…

Rzeczy sprzedawane na takich targach zazwyczaj nie mają na celu nikogo zachwycić. Ludzie po prostu czegoś już nie potrzebują i chcą się z tym pożegnać.

Ale czasami zdarza się nieco inaczej, o czym Emil dowiedział się na własnej skórze.

67-latek trafił na wspaniały kredens na wyprzedaży w Bellville, w Teksasie. Był częściowo wykonany z marmuru, a sprzedawca przekazał, że liczy on sobie już 125 lat. Cena była dość niewielka, więc Emil czuł, że nie może przepuścić takiej okazji.

Kiedy mężczyzna pakował kredens do auta razem ze swoim znajomym, usłyszał, że z szuflady dochodzi pewien dźwięk. Myślał, że szuflady są zupełnie puste. Był zaskoczony. Jednak zaskoczenie sięgnęło zenitu, kiedy jedną z tych szuflad otworzył…

W jednej z nich znalazł pudełko przepełnione diamentami, biżuterią, pieniędzmi, a także licznymi drobiazgami z Wojny secesyjnej.
 
Emil czuł, że nie może tego wszystkiego zostawić dla siebie. Postanowił zadzwonić do sprzedawcy i poinformować go o znalezionym skarbie.
 
Sprzedawca przekazał, że kredens wcześniej należał do jego dziadków. Nie zdawał sobie sprawy, że coś kryje się w szufladzie. Był uradowany na wieść o pamiątkach dziadków.
 
Trzeba przyznać, że to, jak postąpił Emil, jest godne pochwały!
 

 
Jak myślisz, gdybyś znalazł coś takiego w kupionym kredensie, zatrzymałbyś dla siebie czy zwrócił? Daj znać! Ale najpierw koniecznie zobacz poniższy filmik.